FORUM SKODA RAPID :: Wyszukiwarka Forumowa

 


Witamy na Forum miłośników Skody Rapid i Rapid Spaceback
   - usterki, opinie i Wasze wrażenia z użytkowania Rapida!

dołącz do nas!
Rapid po 100000km- recenzja.
  • Tak sobie pomyślałem, że skoro mój Rapid osiągnął 100000km po równo 6 latach użytkowania, to chyba mogę napisać małą recenzję tego pojazdu.

    Auto kupione w październiku 2013, model hatchback (sedan?) z wyposażeniem o którym później.

    Dlaczego Skoda? Tak naprawdę, to wcale jej nie chciałem kupować, bo pierwotne założenie było zakup Renault Fluence ale, że w sierpniu 2013 gdy składałem zamówienie, Fluence miało być na grudzień a Rapid na wrzesień 2013.

    Auto miało zastąpić FSO Poloneza + w wersji kombi, i to nie dlatego, że Polonez był zły, bo był autem dobrym, sprawnym i bezawaryjnym tyle, że z powodu błędu taktycznego w postaci złożenia butli nie w koło a w bagażniku (5 lat wcześniej więc "bąbel" nie był brany pod uwagę) wózek nie wchodził bez składania. A takie było podstawowe kryterium wyboru- wóżek miał wchodzić do bagażnika bez składania. Ten wymóg spełniał Fluence, Rapid.

    Nadwozie z zewnatrz- cóż, nuuuuuuuda. Ziew. Samochód kompletnie nie wzbudza żadnych emocji, bo też chyba i nie po to został stworzony. Ma dostarczyć użytkownika z punktu A do punktu B i te zadanie spełnia. To jak i w jakim stylu, to już inna sprawa.

    Nadwozie nudne, choć porządnie wykończone a te pseudoaluminiowe wstawki na osłonie silnika, ładnie wkomponowane światła przeciwmgielne robią dobre wrażenie. Nadwozie, klamki, lusterka w kolorze nadwozia nie odbierają mu uroku (tak jak w przypadku Tipo na przykład).

    Wielka klapa bagażnika ułatwia jego zapakowanie (w przeciwieństwie do Toledo) i tu nalezy się Czechom (?) duży plus.

    Przechodzimy do wnętrza... Cóż, śmieszą mnie teksty o twardych plastikach na desce rozdzielczej na przykład, bo jak często się ich dotyka? Chyba tylko podczas sprzątania samochodu, czego ja akurat nie robię (wolę profesjonalistów). W środku czarno ze wstawkami pseudoaluminium (polerowanego) całkiem dobrze współgra ze skórzaną kierownicą i wyświetlaczem MAXI-DOT. Ogólnie, schludnie, nudno jak w kazdy produkcie VW. Zero finezji ale solidnie. Nic nie trzeszczy, nic nie skrzypi. Natomiast rozmieszczenie przełączników i pomysł na ich ergonomię jest dyskusyjny. Debilny wyłącznik ogrzewania lusterek, posadowiony w drzwiach, niewygodny włącznik świateł przeciwmgielnych (włączcie je w rękawiczce), niewygodny sposób wrzucania wstecznego. Na plus niewątpliwie należy zaliczyć chłodzony schowek przed pasażerem, lampkę sufitową dla pasażerów tylnej kanapy, wygodny system składania oparć. 

    Na osobne omówienie zasługuje klimatyzacja, która nawet w najwyższym stopniu obciążona nie daje rady solidnie chłodzić wnętrza (w czym ustępuje tej w Polonezie czy Twingo, ale jest lepsza niż w Clio ostatniej generacji). No i radio, które zachowuje się poprawnie ale wejście AUX to jest jakiś dramat- wzmacniacz ma taki poziom szumów własnych, że korzystanie z niego w zasadzie mija się z celem. Fabryczne głośniki, zrobione z papieru nie przenoszą (mimo, że jest ich w sumie 6) spektrum dźwięku a tylko ograniczony zakres, mocno ograniczony. I nie jest prawdą, że fabryczny zestaw musi być słaby, czego najlepszym dowodem były zestawy w Twingo no i w ostatniej generacji Clio.

    Elektryczne szyby... Kolejny głupi pomysł- przełącznik impulsowy działa tylko przy opuszczaniu szyby (przy podnoszeniu już nie). 

    W tylnych drzwiach elektryczne szyby mają blokadę aktywowaną z drzwi kierowcy i to jest bardzo dobry pomysł.

    Fotele- regulowane w każdą stronę i przyznać trzeba, że pozwalają znaleźć optymalne ustawienie dla każdej sylwetki (wiem, co piszę: ważyłem 150kg i miałem swoje ustawienie, ważę 65 i też bez problemu znalazłem dobre położenie). Natomiast zarówno fotele jak i cały samochód nie dostarcza czegoś, co wydaje się być, mimo, że to jeździdło miejskie, jakiegokolwiek poziomu komfortu.

    Nic, zero, null. Tam, gdzie w Polonezie, w Twingo czy w Clio nigdy bym nie zwrócił uwagi na niedoskonałości jezdni, w Rapidzie dostanę informację na temat rodzaju nierówności, długości, głębokości i to zarówno w postaci odczucia w kościach jak i w uszach. (fakt: Rapid na 15, Twingo na 14, Polonez na 13) Cóż, miejskie jeździdło do jazdy po autostradach? Hm, chyba się Niemcom coś pomyliło, choć zawieszenie trwałe jest. Nie, żeby było trwalsze niż w innych autach, ale nie jest gorsze.

    Podsumowując: nadwozie i wnętrze zasługują na 4- (a byłoby mniej, gdyby nie to, że w środku nie ma gołej blachy, jak w Twingo, a bagażnik także jest wyłożony grubą wykładziną zarówno na podłodze jak i na boczkach).

    Technika: samochód jest wyposażony w silnik 1,2MPI bo LPG miało być założone i założone zostało w kwietniu 2017 (w 2013 Skoda nie oferowała ciekawej instalacji).

    Samochód spala rozsądne ilości paliwa: moja trasa do pracy to 20% autostrada, 20% miasto, 60% droga krajowa, 65km w jedną stronę. Zużycie LPG- realne, to 6,35l/100km, co ciekawe, komputer pokładowy pokazuje... 6,2l/100km, czyli w granicach błędu. I jest w sumie zgodne z tym, co podaje producent. Co ciekawe- w pełni załadowane auto (wyjazd na wakacje) pali... mniej. 

    Kolejny pozytywny aspekt użytkowania auta to instalacja elektryczna- w ciągu 6 lat raz spaliła się mi się żarówka mijania. No, szacun.

    Silnik, mimo swoich 75KM i 3 cylindrów, bez problemu radzi sobie z autem. Jest całkiem elastyczny, na tyle, że "wajchowanie" to nie jest podstawowa czynność kierowcy. Sama skrzynia działa precyzyjnie i gdyby nie ten nieszczęsny wsteczny...

    Hamulce, ABS, ASR, wspomaganie ruszania pod górę- działają bez zarzutu.

    Silnik i technika- pełna 5.

    Podsumowując: czy kupiłbym drugi raz Rapida? Jednoznacznie mogę napisać: nie, nie kupiłbym, bo choć technicznie auto jest dopracowane, i działa bez zarzutu, to brak komfortu (a nawet śladów komfortu), głupio rozwiązane niektóre przełączniki obniżają moją ocenę. Cóż, nie ukrywam, że finezja posiadanych wcześniej aut (Twingo, Clio, Xiantia, XM, Tipo poprzedniej generacji w wersji electronics, Kangoo, Polonez + mimo wszystko wykazywał większy polot niż Rapid) trochę mnie rozpuściły. A ponieważ każde auto miało zazwyczaj niezbędne zabawki (elektryczne szyby, lusterka, klimatyzacja, wspomaganie), więc i wymagania moje w tym zakresie są większe, niż przeciętne.

    Auto sprawdza się w codziennym użytkowaniu ale nie oferuje więcej niż te, które wcześniej miałem. 

    Rapid LB, 1.2 MPI z LPG, Ambition z dodatkami, biała, 56000, Wrocław i szybko rośnie.
  • Fajne podsumowanie, w ogóle uważam, że chcąc napisać rzetelną recenzję samochodu powinno przejechać się co najmniej 30 tyś km, lub użytkować go przez rok.
    Gratulacje z utratą wagi, niezły wynik.
    Rapid SB | 1.0 TSI 81 kW (110 KM) | MY18 | Style |Błękit Race Metalizowany | 32 000 km | Gorzów Wlkp.
  • Ta ergonomia i kilka innych idiotycznych rozwiązań to faktycznie dyskusyjna kwestia. Natomiast nie dlatego, że tak nie jest tylko dlatego, że widzę ewidentne spaczenie francuzami ;]
    A sam Tipo dla odmiany jest inny niż reszta fiatów.


    Miałem kilka kierownic francuzów przed sobą i też mnie kilka rzeczy irytowało ale to nie jest tak że coś jest dobre lub złe. To jest po prostu coś innego.

    A co do Toledo? To nie rozumiem o co chodzi. Przecież bagażnik jest identyczny.
    Seat Toledo | 1.2 TSI CBZB chip 122KM/200Nm@Pb95 | MY15 | Mocno doposażony reference | Czerwony | ~56 000km | Gliwice
    Seat Tarraco | 1.5 EcoTSI Evo 150KM | MY19 | Xcelence | deep black | ~9 000km | Gliwice
  • W Toledo nie otwiera się klapa bagażnika jak w klasycznym sedanie (różnica taka jak pomiędzy DF a Polonezem)? Tylko cała tylna ściana? To czym ja jeździłem? Bo wydawało mi się, że to jest jedyna różnica po między tymi autami, zwłaszcza, że ten co nim jeżdziłem, nie miał z tyłu wycieraczki... Ale ok, może coś mi się porypało? 

    Co do ergonomii- no sorry, ale nie powiesz mi, że umiejscowienie włącznika ogrzewania lusterek i sterowania nimi jest wygodne. Że o wyłączeniu ogrzewania można zapomnieć, bo ani kontrolki ani automatu tam nie ma więc spalić wkłady łatwo jest (przed czym przestrzegała mnie nawet pani sprzedająca mi auto w salonie Skoda).
    Poza tym, spaczenie francuzami możliwe, choć dlaczego takich wpadek nie było nawet w Polo 97 (jedno z wygodniejszych aut, jakie miałem), Focusie czy Astrze? Że o Espero, Leganzie nie wspomnę. A każde z tych aut było nowe, z salonu i łatwo mi było się odnosić do poprzednika.

    W kwestii komfortu bezsprzecznie rządził XM i Xantia (wiadomo, hydraulika), Espero, Leganza, Tipo i Polonez, Polo, Clio, Twingo i Meganka dawały radę. Ale już Uno, Rapid czy Astra w tym zakresie kompletnie nie dawały rady. Dramat i tyle.
    Rapid LB, 1.2 MPI z LPG, Ambition z dodatkami, biała, 56000, Wrocław i szybko rośnie.
  • wkleję linka żeby rozwiać wątpliwości.

    wycieraczka z tyłu do Toledo była opcją za którą trzeba było zapłacić chyba z 250zł :)


    tak, potwierdzam że sterowanie podgrzewaniem lusterek mogło by być rozwiązane w inny sposób ale z tego się korzysta baaardzo rzadko.

    u mnie służbówki wszystkie mają to na stałe załączone bo wszyscy to walą i samochody mają już po 5 lat i nic się nie popaliło. 
    Z resztą nawet tu na forum była omawiana sprawa tego podgrzewania.
    Nie wiem czy to się nawet nie wyłącza po jakimś czasie... w każdym razie ostrzeżenie o przegrzaniu/spaleniu wkładu przez sprzedawcę było przynajmniej głupie. Auto na gwarancji więc z jakiego powodu miało by się to palić. Producent nie pozwolił by sobie na to, żeby takie wkłady wymieniać w setkach tysięcy aut gwarancyjnie więc to musi być jakoś zabezpieczone.

    Sama zmiana pozycji lusterek też używam raczej baaardzo rzadko ale pewnie dlatego, że jeżdżę sam, ew. żona która jest ode mnie zaledwie 5cm niższa i jeździmy na takich samych ustawieniach wszystkiego.

    Seat Toledo | 1.2 TSI CBZB chip 122KM/200Nm@Pb95 | MY15 | Mocno doposażony reference | Czerwony | ~56 000km | Gliwice
    Seat Tarraco | 1.5 EcoTSI Evo 150KM | MY19 | Xcelence | deep black | ~9 000km | Gliwice
  • A no widzisz, czyli kierując się brakiem wycieraczki doszedłem do wniosku że tam jest tylko mała klapka a nie pełna klapa. Ok. Co do częstotliwości zmian położenia lusterek: tego nie używam, ale ogrzewanie to w sumie przez 5-6 mcy w roku nawet, być może to kwestia miejsca zamieszkania. 
    Rapid LB, 1.2 MPI z LPG, Ambition z dodatkami, biała, 56000, Wrocław i szybko rośnie.

SPRAWDŻ AKCESORIA DO SWOJEJ SKODY


Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz dołączyć do dyskusji na RapidKlub, kliknij jeden z tych przycisków!

Witaj na internetowym forum samochodu SKODA RAPID - zapraszamy do dyskusji!
Masz skodę? Chcesz kupić Rapida? Dołącz do nas!

Ostatnie wiadomości:

RapidKlub.pl
 - lista użytkowników forum

Moderatorzy forum:
@van_daal @gross81 @grzesk @jercen


ANKIETY SKODA RAPID:
Jaki kolor do Rapida?
Jaki wybraliście silnik?
Spaceback czy Liftback?
Jaki wybrałeś pakiet / wersję wyposażenia do Rapid'a?
Czy jesteś zadowolony z użytkowania Skody Rapid?