@lukasz13 przeczytaj uważnie kilka ostatnich wpisów, zajrzyj na wątek Docieranie ? Nie wpisuję się tam, gdzie nie mam nic do powiedzenia. Są wątki, których nie tykam. A jak ktoś wprowadza na forum niestosowne informacje - to staram się dla ogółu poprawić nieścisłości. Nie mam zamiaru walczyć z Tobą. Mam pewną zawodową praktykę. Na forum tylko wtedy wpisuję, jak mogę podać prawdziwe fakty czy uwagi. Zastanów sią nad swoimi wpisami. Trochę wyżej pisałeś - że temat uważasz za zamknięty ... a ja dodałem jako kropkę nad "i" wykres. Koniec. Kropka. Więc zakończmy ten wątek. I zakop swój topór. Pozdrawiam
Mała dygresja: na hamowni można symulować wszelkie obciążenia, według programu docierania elementów silnika. Prawdą jest, że silnik zamontowany w samochodzie nie wymaga docierania, za to wszelkie pozostałe elementy mechaniczne muszą się "dopasować" i dlatego lepiej pierwsze 1,5-2 tyś. km przejechać bez wariowania, nie jednym "ciurkiem".
LB 1,2 TSI 105 KM 2015 Active Max Błękit Pacific 30,5 kkm Bydgoszcz
optymalny i na polskie warunki wydaje się silnik 1.6 MPI, 105 KM, 4-cylindrowy. jest to oryginalna wersja wykrojonej 1.2 MPI, 75 KM (którą mam). niestety, niedostępny silnik w UE ze względu na obostrzenia norm spalin. byłby to dobry wybór dla rapida z LPG
Zrobiłem małe zestawienie pod kątem średniej prędkości tłoka. Ze względu na trwałość silnika średnia prędkość tłoka powinna mieścić się w granicach 8 - 15 m/s.
silnik 1,2 MPI 55 kW skok 86,9 mm i 5400 obr/min 2 x 0,0869 m x 90 obr/sek = 15,642 m/s
silnik 1,2 TSI 63 kW skok 75,6 mm i 4800 obr/min 2 x 0,0756 m x 80 obr/sek = 12,096 m/s
silnik 1,2 TSI 77 kW skok 75,6 mm i 5000 obr/min 2 x 0,0756 m x 83,33 obr/sek = 12,599 m/s
silnik 1,4 TSI 90 kW skok 75,6 mm i 5000 obr/min 2 x 0,0756 m x 83,33 obr/sek = 12,599 m/s
silnik 1,6 TDI 66 kW skok 80,5 mm i 4200 obr/min 2 x 0,0805 m x 70 obr/sek = 11,27 m/s
silnik 1,6 TDI 77 kW skok 80,5 mm i 4400 obr/min 2 x 0,0805 m x 73,33 obr/sek = 11,806 m/s
Mam nadzieję, że nie ma większych błędów w obliczeniach. Ciekawie wygląda to zestawienie, bo okazuje się, że silniki TSI jak i TDI mają całkiem przyzwoite parametry. Parametry te nawet są bardzo zbliżone. To wskazuje na "poważne" potraktowanie tematu przez konstruktorów nowych silników dla Rapida, bo pomimo downsizingu (dla benzyny) - silniki te nie są wyżyłowane. Silnik MPI ma największą wartość prędkości tłoka w tym zestawieniu. Dane to jest budową silnika - chodzi o jednostkę 3-cylindrową, z dawnego silnika 1,6 l. Niemniej nie oznacza to jakiejś dramatycznej wartości prędkości tłoka. Pozdrawiam
Ciekawe zestawienie, tym bardziej, że 1,2 TSI 77 kW przy obrotach 3 200 - 3 500 na 6 biegu jedzie "parę" kilometrów/h szybciej niż dozwolona prędkość. Na co dzień 2-2,5 tyś. obrotów, to u mnie maksymalny zakres, średnio 1,2 - 1,7 tyś. obr./min. Z tego wynika, że silniki TSI pracują na co dzień w bardzo "spokojnych" zakresach, czyli teoretycznie powinny być trwałe.
LB 1,2 TSI 105 KM 2015 Active Max Błękit Pacific 30,5 kkm Bydgoszcz
@maroslaw spokojnie - pisałem wyżej o MPI, kol. kp6 też pisze ciekawie - że przecież nikt z nas nie wykorzystuje maksymalne obroty silnika. Podejrzewam, że sam najczęściej kręcisz też w okolicach 2 - 3 tys. obrotów. A to przecież są normalne, niemal laboratoryjne warunki pracy. Co najwyżej jak właściciel przestanie dbać, zapomni o poziomie i wymianie oleju, to szybko silnik mu odpowie. Trochę inaczej o MPI. Silnik 1.2 MPI jeszcze jest montowany tylko do Rapida. Już w nowej Fabii III nie ma tego silnika. Jest tylko jego mniejsza modyfikacja, 3-cylindrowy 1-litrowy silnik, bez doładowania. Jednak dla Rapida jego parametry są niewystarczające. Taka tabela jest porównawcza, daje obraz wysilenia silnika. Jednak w praktycznym, codziennym użytkowaniu Twój silnik na pewno dobrze Ci będzie służył. Pozdrawiam
MPI, czyli ewolucja z HTP to są proste trwałe silniki. Nic się nie pisze o problemów z tłokami w tych jednostkach. Moment obrotowy, lub też moc nie są jakoś dramatycznie podniesione w stosunku do jednostek montowanych 10 lat temu w poprzednikach. Również na forach są dobre opinie o tamtych modelach.
W moim odczuciu, to teraz większe problemy bywają z pękającymi paskami/rozciągającymi się łańcuchami rozrządu, potem z jednostkami turbo, elektroniką od wtrysku, czasami z uszczelkami pod głowicą (właśnie pierwsze 1.2 TSI) niż z tłokami. Owszem pierwsze 1.4TSI miały problemy z pękającymi tłokami, ale one były dużo bardziej wyżyłowane i problemem był tandem kompresor plus turbo, który był za mocny na te cylindry/tłoki. Jednak wydaje mi się, że akurat tłoki w naszych autkach powinny - potencjalnie - to 400-500 tyś wytrzymać. Obawiam się, że wcześniej popadają rozrządy, lub turbosprężarki, a wtedy remonty będą bardzo bolesne...
Ogólnie to mamy jeden z ostatnich samochodów, które nie będą - oby - aż tak bolesne dla kieszeni w naprawach, a które rokują, że to 10 lat mogą w miarę bezawaryjnie pojeździć (oprócz normalnych zużyć). Proste, tanie zawieszenie. Prosty i tani układ hamulcowy (abstrahując od jego archaiczności i sprawności działania). W miarę prosta (bo uboga) elektronika, itd..
Sam byłem zdziwiony. Ale jak poszperałem trochę, to okazało się, że korpusy silników są takie same. Podane dane też są dobre. Różnica między 1.2 a 1.4 jest tylko w średnicy tłoków, skok jest taki sam. Natomiast jest jeszcze inna ciekawostka dla 1.4: Ten silnik ma stary, ciężki układ wału korbowego i korbowodów. Dla silnika 1.2 jest opracowany nowy, lżejszy zestaw. To przekłada się na przyśpieszenie kątowe silników: 1.2 jest zrywniejszy, ma mniejszą masę wirującą, sam silnik jest również odchudzony. Z dugiej strony 1.4 ma większą moc i moment i generalnie samochód jest szybszy. Pozdrawiam
Mam pytanie czy te 5400 obrotów przy MPI to ciężko to osiągnąć w normalnych warunkach bo przy 5 tyś jest chyba "odciencie" i silnik dalej nie idzie czy to jest zestawienie danych z fabryki.
@jercen ciekawe zestawienie i informacje. Pomimo, że pada sporo uspokajających zdań dotyczących silników, mam trochę obaw względem mojego 1,4. Podobno (info serwisowe) cały czas dość często bywają z nim problemy i jest ich więcej niż ze "starym" 1,2. Mówię o silnikach łańcuchowych z ostatnich dwóch, trzech lat produkcji. Te silniki są zaprojektowane tak, żeby przejechać około 250 tyś km (osprzęt średnio 120-150 tyś). Gdyby dawali DSG do 1,2 105KM, wybrał bym tą opcję, bo wyraźnie oszczędniejszy i w sumie wystarczający do efektywnej jazdy.
Wszelkie znaki towarowe, zdjęcia użyte na stronie są własnością producenta i zostały użyte jedynie w celach informacyjnych. Informujemy, że publikowane treści są treściami własnymi użytkowników.